Masaż Kobido - fizjoterapeutyczne wspomaganie leczenia bruksizmu

Dodaj komentarz

Jeszcze całkiem niedawno bruksizm traktowany był wyłącznie jako problem o charakterze stomatologicznym. Dziś jednak postrzega się go także jako zaburzenia snu, czyli parasomnię. Na szczęście znaleziono również sposób na to, by walczyć z tym uciążliwym zagadnieniem. Na czym on polega?

Co to jest bruksizm?

O tym, że mamy do czynienia z bruksizmem dowiadujemy się często zupełnie przypadkiem. Zgrzytanie zębami lub też ich zaciskanie podczas snu nie bywa odbierane jako czynność, stwarzająca zagrożenie dla zdrowia. Rzeczywistość jest jednak znacznie inna, a bruksizm wymaga podjęcia skutecznego leczenia. Zignorowany może bowiem zakończyć się poważnymi powikłaniami. Należą do nich np. zmiany w stawie skroniowo-żuchwowym czy też przewlekłe bóle głowy, których przyczyn można doszukiwać się przez długie lata. Napięcie mięśni twarzy może również ewaluować na inne obszary ciała, powodując ból i dyskomfort.

Bruksizm polega na nieświadomym tarciu zębami żuchwy o zęby, które umieszczone są w szczęce. Czynność tą potocznie określa się mianem zgrzytania zębami. Problem narasta zwłaszcza u osób pomiędzy 25 a 45 rokiem życia, choć coraz częściej dotyczy on również dzieci. Ta specyficzna przypadłość klasyfikowana jest w dwojaki sposób. To zarówno zaburzenie, związane z pracą narządu żucia, jak i parasomnia, czyli anomalia występująca w czasie snu.

Masaż Kobido w walce z bruksizmem

Cieszący się coraz większą popularnością masaż Kobido to połączenie medycznych koncepcji rodem z Japonii z technikami manipulacyjnymi dłoni. Stanowi on bardzo dobre wsparcie w leczeniu bruksizmu. Działa kompleksowo, zmniejszając uczucie napięcia, redukując stres i wpływając na poprawę stanu zdrowia. Co ważne, masaż Kobido stanowi doskonałą technikę relaksacyjną, pozwalającą na odprężenie się i pozbycie zbędnych emocji. Likwiduje napięcie, a wraz z nim uciążliwe bóle, zwalczając nie tylko źródło problemu, ale również jego skutki.

Jakie są przyczyny bruksizmu?

Jeszcze całkiem niedawno funkcjonowało przeświadczenie, że podstawąjest codzienny stres i napięcie, które rozładowuje się w ten właśnie sposób. Dziś jednak wiadomo, że nie jest to do końca zgodne z prawdą. Za przyczynę schorzenia uchodzi również cały szereg innych wad i problemów, do których zaliczyć można chociażby:

  • wady zgryzu,
  • niewłaściwe leczenie stomatologiczne,
  • zaburzenia hormonalne,
  • niedobory magnezu i witamin,
  • choroby przewodu pokarmowego,
  • pasożyty,
  • zaburzenia psychiczne.

Jakie są objawy bruksizmu?

Zgrzytanie zębami w trakcie snu powoduje, że wiele osób nie jest świadomych istniejącego problemu. Dopiero nasilanie się objawów oraz ich efekty w postaci bólu czy nadwrażliwości zębów skłaniają do poszukiwania przyczyny takiego stanu rzeczy. Za symptomy schorzenia uchodzą również bóle w okolicy szczęki i szyi, bóle głowy i twarzy oraz problemy z zębami. Dodatkowym objawem może być również przewlekłe zmęczenie i szumy uszne. Zaniedbanie zmian w obrębie jamy ustnej prowadzi z kolei do rozwoju stanów zapalnych.

Sposoby leczenia bruksizmu

Bruksizm może być leczony na wiele sposobów. Przede wszystkim warto wdrożyć leczenie stomatologiczne i ortodontyczne, choć nieocenione bywa również wsparcie psychiatry czy psychologa. Głównym celem staje się bowiem poszukiwanie źródła problemu, by dobrać do niego adekwatną formę terapii. I tak leczenie stomatologiczne polega na ogół na zakładaniu na noc tzw. szyny relaksacyjnej, a psychoterapia stanowi podstawę do relaksacji. Jednymi ze sposobów leczenia bruksizmu jest wspiomniany już masaż Kobido oraz botoks. Osoby zainteresowane pierwszą z opcji, zapraszamy do kontaktu z natural-flow.pl czyli firmą Natural Flow - Access Bars, Terapia Czaszkowo Krzyżowa, która znajduje się na ul. Kazimierza Porębskiego 9, 80-180 Gdańsk (Tel: 881600151), prowadzoną przez samą Maję Lesińską - certyfikowanego facilitatora Access Bars® i Access Energetic Facelift® oraz instruktora Jogi Twarzy. Warsztaty prowadzone przez Maję to nowy sposób patrzenia na świat oraz skupienie na rzeczach naprawdę ważnych. Ostatnia z metod polega na wstrzykiwaniu toksyny bulionowej w żwacze, co osłabia ich pracę, przynosząc ulgę i zmniejszając napięcie.

 

Wpisz komentarz
lub dodaj komentarz jako gość
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Dodaj pierwszy komentarz.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież